Kacper Podrym’s portal-parole

pod rym

Jak marny aktor, który stojąc na scenie,
Nie panuje nad strachem i wypada wciąż z roli,
Lub jak bestia zdziczała przepełniona wzburzeniem,
Którą siła osłabia, pozbawiając ją woli –
Tak i ja pełen strachu, żem niegodzien jest wiary,
Gubię słowa miłosnych rytuałów prastarych
I upadam pod siłą swoich uczuć bez miary,
W mocach własnej miłości mając zbytnie ciężary.
O, niech moje spojrzenia będą całą wymową
I wróżbami niemymi słów uwięzłych mi w piersi,
Niech cię proszą o miłość, znacząc więcej niż słowo,
Które zręczniej ode mnie wypowiedział czyjś język.
Naucz czytać się pismo mojej cichej miłości;
Słuchać wzrokiem – to serca wielka mądrość i dowcip.

As an unperfect actor on the stage,
Who with his fear is put beside his part,
Or some fierce thing replete with too much rage,
Whose strength’s abundance weakens his own heart,
So I, for fear of trust, forget to say
The perfect ceremony of love’s rite,
And in mine own love’s strength seem to decay,
O’ercharged with burden of mine own love’s might.
O, let my looks be then the eloquence
And dumb presagers of my speaking breast,
Who plead for love, and look for recompense
More than that tongue that more hath more expressed.
O, learn to read what silent love hath writ,
To hear with eyes belongs to love’s fine wit.

podobne

william shakespeare: sonet cxlvii
18 kwietnia 2009
william shakespeare: sonet lxvi
5 kwietnia 2009
william shakespeare: sonet viii
1 kwietnia 2009